Drewniana Kaplica w Świerczynie – świadek historii pośród ciszy
Podróżując po Wielkopolsce, często szukam miejsc, gdzie sacrum spotyka się z naturą w najbardziej pierwotnej formie. Takim miejscem jest Świerczyna w powiecie leszczyńskim. Choć wieś słynie przede wszystkim z zabytkowego kościoła św. Łukasza, to na miejscowym cmentarzu kryje się jeszcze jeden, skromniejszy, ale niezwykle wymowny obiekt – drewniana Kaplica pw. św. Marii Magdaleny.
Feniks z popiołów Historia tej kaplicy to opowieść o przetrwaniu i przywiązaniu lokalnej społeczności do tradycji. Oryginalna świątynia, pamiętająca czasy XVIII wieku, została strawiona przez pożar. To, co widzimy dzisiaj, to jej wierna rekonstrukcja wzniesiona w 2002 roku. Mimo że drewno jest nowe, duch miejsca pozostał ten sam. Kaplica stoi pośród starych nagrobków i szumiących drzew, stanowiąc symbol ciągłości historii, której nie jest w stanie przerwać nawet ogień.
Prostota, która urzeka Architektura kaplicy to kwintesencja wielkopolskiego budownictwa ludowego. Jest to budowla konstrukcji zrębowej, kryta dachem z charakterystyczną wieżyczką na sygnaturkę. Jej wnętrze jest proste, sprzyjające zadumie i modlitwie. Warto zwrócić uwagę na to, jak drewniana bryła harmonijnie wpisuje się w krajobraz cmentarza, tworząc strefę ciszy, idealną na chwilę refleksji z dala od pędu codzienności.
Dwa oblicza drewna Odwiedzając kaplicę św. Marii Magdaleny, nie sposób pominąć znajdującego się nieopodal Kościoła św. Łukasza Ewangelisty. To starszy „brat” kaplicy – potężna, XVII-wieczna świątynia, która według legend stoi na miejscu odpoczynku św. Wojciecha. Razem tworzą one w Świerczynie unikalny zespół drewnianej architektury sakralnej, który jest obowiązkowym punktem na mapie każdego miłośnika historii regionu.
Zatrzymajcie się tu na chwilę. W cieniu tych drewnianych ścian czas naprawdę płynie wolniej.
Sorry, no records were found. Please adjust your search criteria and try again.
Sorry, unable to load the Maps API.


