Kościół w Chojnie – barokowy skarb na wzgórzach Pałuk
Wędrując po Wielkopolsce, a szczególnie po jej północnej części – Pałukach, nie sposób nie zakochać się w tutejszym krajobrazie. Wzgórza, jeziora i ukryte wśród nich wioski tworzą scenerię idealną do niespiesznego podróżowania. Właśnie tutaj, niedaleko Gołańczy, trafiłem do Chojny, gdzie na niewielkim wzniesieniu dumnie stoi drewniany Kościół pw. św. Małgorzaty.
Świadek XVIII-wiecznej historii Ten kościół to prawdziwa kapsuła czasu. Został wzniesiony w 1776 roku (choć wieżę dobudowano nieco później) i do dziś zachwyca swoją klasyczną, zrębową konstrukcją. Drewno ściemniałe od słońca i wiatru, dach kryty gontem i smukła sylwetka świątyni idealnie wpisują się w wiejski krajobraz. To jedno z tych miejsc, gdzie architektura nie krzyczy, lecz szeptem opowiada historię dawnych fundatorów – rodziny Starzeńskich.
Bogactwo ukryte w drewnie Jeśli z zewnątrz kościół wydaje się skromny, to wnętrze jest dowodem na to, że pozory mylą. Po przekroczeniu progu uderza nas ciepło barokowego wystroju. W ołtarzu głównym króluje patronka – św. Małgorzata, spoglądająca z obrazu w otoczeniu rokokowych zdobień. Warto zwrócić uwagę na detale: ambonę, chrzcielnicę czy boczne ołtarze. Wszystko tu do siebie pasuje, tworząc spójną, artystyczną całość, która przetrwała zawieruchy historii.
Pałucki klimat Lokalizacja kościoła w Chojnie ma w sobie coś magicznego. Usytuowanie na wzgórzu sprawia, że świątynia dominuje nad okolicą, a jednocześnie jest otoczona ciszą i spokojem. To doskonałe miejsce na chwilę zadumy podczas zwiedzania szlaku kościołów drewnianych wokół Wągrowca. Niedaleko stąd do ruin zamku w Gołańczy, więc Chojna może być świetnym przystankiem na dłuższej trasie.
Odkrywajcie Wielkopolskę – ten mały, drewniany kościółek na Pałukach to dowód na to, że piękno nie potrzebuje wielkiej skali!
Sorry, no records were found. Please adjust your search criteria and try again.
Sorry, unable to load the Maps API.



